poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Ci okrutni wikingowie (Strrraszna historia)

Wiosenne porządki mają to do siebie, że znajduje się różne rzeczy. Książki czytane przez młodsze rodzeństwo lata temu, zagubiony kolczyk, zapomniane hasło do bloga o książkach. Skoro mowa o blogu i książkach to przeczytałam książkę ze zdjęcia i znalazłam hasło do bloga. Ale jacy są ci okrutni Wikingowie? 

autorzy: Terry Deary, Martin Brown (ilustracje)
tłumaczenie Małgorzata Fabianowska i Jarosław Komorowski
tytuł: Ci okrutni Wikingowie
seria: Strrraszna historia
Wydawnictwo Egmont

Terry Deary i Martin Brown połączyli siły i stworzyli serię dla młodych czytelników o tych najstraszniejszych składnikach historii świata. W tym tomie wzięli na tapet postrach północy, wikingów. A wiking jaki jest każdy widzi. Czasem pójdzie na polowanie, czasem ruszy na krwawy podbój, zasieje postrach u Anglosasów… 

Łączenie nauki z zabawą? Czemu nie. Nie każda książka o historii musi być napisana naukowym żargonem. Szczególnie, że jest to książka dedykowana dla młodego czytelnika, który ma się uczyć i bawić. Mało który podręcznik do historii - trochę w stylu testów jakie były w Bravo - jak dobrze jest mieć sąsiada będąc wikingiem. Do momentu aż sąsiad nazwie Twoją matkę starym nietoperzem, wtedy atmosfera może się zagęścić. Chyba że wyruszy do Anglii, wtedy zemsta musi czekać. Może ktoś w tym czasie pozna metody pierwszej pomocy, aby rozmowa z sąsiadem nie skończyła się zawiadamianiem Odyna i drogą do Walhalli.

Nie oszukujmy się. To nie jest książka typowo historyczna. Autor tej książki, Terry Deary co prawda związany był z edukacją, ale nie w zakresie historii. Pomimo to stworzył serię, która jeśli wierzyć Wikipedii, była jedną z bardziej poczytnych serii w Wielkiej Brytanii. Łatwo w to uwierzyć, ponieważ język tej książki jest przystępny i pomimo, że zdecydowanie nie jestem targetem, spędziłam przyjemnie czas. I może niektóre obyczaje wikingów opisane przez Deary’ego mogą się wydać dla znawców tematu pobieżnie opisane, to dla młodych adeptek i adeptów historii (albo strrrasznych historii) może być to jedna z tych książek, które wprowadzą ich do świata książek.

Ja zaś mogę wracać do porządków wiosennych i sprawdzania, jakie książki mi wypadną z szafy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz